Samsung przedstawił monitory – a może raczej telewizory?


Z pewnością czytelnicy HDTVmanii spotkali się nieraz z określeniem „monitor wielofunkcyjny„. To coś pośredniego między monitorem a odbiornikiem telewizyjnym. Ta granica zaczyna powoli się zacierać, a przykładem są nowe produkty Samsunga.

BenQ – monitor czy telewizor?

Są to serie 30 i 90 mające przekątne ekranów od 21,5 do 24 cali. Umożliwiają one pokazywanie obrazu w Full HD, czyli 1920 x 1080 pikseli. Czas reakcji wynosi 5 ms. Wszystkie mają wbudowane tunery HDTV, głośniki, a w zestawie sprzedawany jest pilot. Największe, 24-calowe monitory z serii 90 mają dynamiczny kontrast 5 000 000:1, a seria 30 (monitory 21,5, 23 i 24 cale)  zdecydowanie mniejszy – 70 000:1.

Co ciekawe, ceny – jak za taki sprzęt – nie są wcale zabójcze – czego można by się spodziewać, prawda? 90 trafią na rynek z ceną 420 dolarów (około 1300 złotych), zaś mniejsze 30 nabędziemy za 270-330 dolarów (850-1050 złotych). Dostępne będą już od poniedziałku. A mnie się nagle przypomniało, jak pod koniec lat 80. cieszyłem się z monochromatycznego monitora do swojego Commodore. Kosztował prawie tyle, co popularne wówczas kolorowe telewizory z ZSRR. No cóż, technika idzie do przodu, a te monitory i ich koszt to kolejny przykład, że jest się z czego cieszyć.

Więcej na ten temat: Serie 90

Kategoria posta: Aktualności, Samsung, Technologie

Źródło: www.engadget.com

Tagi: samsung

Regulamin komentowania

Telewizja przyszłości według Samsunga niedługo w sklepach
Telewizja przyszłości według Samsunga niedługo w sklepach

Zamknij