Ultimate Ears w końcu na polskim rynku

Ultimate Ears 100 Green

Ultimate Ears 100 Green

Osobom zajmującym się dźwiękiem marka Ultimate Ears jest świetnie znana. Jej prestiżowe produkty przez pierwsze lata produkcji były dostępne tylko dla profesjonalistów, dopiero w 2002 roku poszerzono grono odbiorców. Kilka tygodni dołączyli do niego także Polacy dzięki sieci sklepów Komputronik.

Mając te słuchawki, można się poczućwyjątkowo. Do używania sprzętu tej firmy przyznają się bowiem takie sławy, jak Red Hot Chilli Peppers, U2, Rolling Stones czy Pat Metheny. Oczywiście słuchawki, które możemy kupić w Polsce, plasują się wiele klas niżej, jednak prestiż pozostaje. Według producenta są one tak zaprojektowane, że sprostają oczekiwaniom najwybredniejszych audiofilów. Cechują się również wyjątkową wytrzymałością.

Ultimate Ears 300vi Orange

Ultimate Ears 300vi Orange

Na polski rynek jednocześnie trafiły cztery serie: 100, 200vi, 300vi oraz 350vi Noise-Isolating. Modele z najniższej serii występują w kilku odmianach kolorystycznych i z ciekawymi wzorkami na widocznej części słuchawki. Wszystkie zostały wyposażone w standardowy wtyk minijack 3,5 mm, a impedancja głośników wynosi 16 ohm. Jednakowe również jest pasmo przenoszenia wszystkich modeli – 20-20 000 Hz.

Słuchawki z serii 200 i wyższych wyposażone są ponadto w mikrofony o paśmie przenoszenia 200-10 000 Hz. Z każdym modelem nabywca dostaje w komplecie nakładki silikonowe w czterech rozmiarach, dzięki którym prawie każdy dostosuje wielkość słuchawki do uszu. Dobre dopasowanie do kanału słuchowego oznacza też odpowiednie odizolowanie od hałasów otoczenia. Według producenta jest ono na poziomie nawet 24 dB – to świetny wynik dla tej konstrukcji.

Ultimate Ears od 2008 roku stanowi markę Logitecha. Pod takim też szyldem słuchawki są sprzedawane w Polsce. Co ważne, nie są drogie. Seria 100 oferowana jest za 69,90 zł, najdroższy model 350vi to wydatek rzędu 249 zł. Komputronik został wyłącznym oficjalnym dystrybutorem marki na terenie naszego kraju.

Więcej na ten temat: Ultimate Ears

Regulamin komentowania

  • http://twitter.com/ktos90 Piotrek

    „Oczywiście słuchawki, które możemy kupić w Polsce plasują się wiele klas niżej, jednak prestiż pozostał.” i wszystko w temacie

  • dd

    Ja też mam słuchawki AKG kupione we Frankfurcie za 10 Euro.
    Grają super jak na swoją półkę cenową, jednak do tych za 110 Euro im daleko.
    Ale racja, wszystkie półki powinny być dostępne na rynku.

  • http://profiles.google.com/kamilkaminski000 Kamil Kamiński

    Ciekawe, że mam model 100, który dostałem od Logitecha w prezencie za zakup myszki w październiku :) Wydaje mi się, że Logitech dorzuca(ł) je do zakupów powyżej 100zł…

  • Mrowczak123

    Już nigdy nie kupię słuchawek dousznych, nie ważne czy małżowinówki czy do kanałówki, grają beznadziejnie. Mam do kanałówki Denona AH-C351 (nabyłem jeszcze w czasach gdy były po 250) wszyscy o nich pieją, jakie to wspaniałe nie są, a dla mnie grają paskudnie i płytko… Po powrocie do moich Panasoników RP-HT260 (ładnych parę lat je już mam, i nie jedno przeżyły) stwierdzam, że żaden fan czystego i głębokiego brzmienia (czyli po prostu dobrego dźwięku nie powinien marnować kasy na słuchawki douszne. Jak ktoś potrafi to znajdzie dobre Hi-Fi za niskie pieniądze ( Ja kupiłem je za 130 złociszy, teraz cenowo nie przekraczają symbolicznej stówki) A za niewiele większe pieniądze (tj 50 złoty więcej) można kupić jeszcze lepsze, i do tego ładniejsze Sony MDR-XB500, albo któreś z Creativów do 250 (o kosmicznym paśmie przenoszenia) zł. 

  • Mrowczak123

    BTW, nie jestem słuchaczem nowego techno, discopolo czy pseudo dupstepu (który to teraz jest tak modny) Na co dzień słucham od muzyki poważnej, przez Jazz i Blues, po Rock i HH. :)

  • ;]

    może nie były wygrzane?

  • Anonim

    Tutaj jest cała oferta Ultimate Ears z polskimi cenami: http://www.logitech.com/pl-pl/speakers-audio/earphones

  • Anonim

    Tutaj jest cała oferta Ultimate Ears z polskimi cenami: http://www.logitech.com/pl-pl/speakers-audio/earphones

  • Mrowczak123

    Jak słucham muzyki z odtwarzacza, to słucham jej przez kilka godzin, więc nie ma mowy o nie wygrzaniu… 

  • Rafiki

    Douszne i dokanałowe to dwie zupełnie różne konstrukcje i nie da się ich bezpośrednio porównywać. Douszne są z zasady otwarte, a dokanałówki zamknięte, ale są też oczywiście wyjątki. Trudno je też porównywać do nausznych np zamkniętych, które mają zupełnie inną charakterystykę i krzywą i mają inne przeznaczenie. Jedni lubią jak im słuchawki dodają do dźwięku np uwypuklając basy, a inni wolą naturalny dźwięk niezmieniony przez słuchawki i odtwarzacz, ale to już kwestia gustu.

    PS: To tak jakbyś porównywał Malucha do Transita i od razu skreślał Malucha mówiąc, że jest mało praktyczny bo mało do niego załadujesz, ale zapominał o jego małych rozmiarach i dobrej zwrotności, co jest szczególnie ważne podczas parkowania i jeździe w mieście. Jedna i druga konstrukcja ma swoje zalety i wady.

  • Mrowczak123

    Porównanie słuchawek do samochodów to ciekawy pomysł, ale na dłuższą metę chybiony. Jakość dźwięku się odczuwa nie słyszy, dźwięk w słuchawkach o pasmie przenoszenia z zakresu 30-30KHz będzie dużo bardziej miękki, i wypukły, nawet szumy (jeśli ktoś lubi audio w formacie FLAC, albo z winylu) będą dużo przyjemniejsze nie tak jak w słuchawkach dousznych/dokanałowych które rzadko przekraczają (30-20KHz). Niskie częstotliwości oznaczają niską jakość dźwięku (zwykle, bo zdarzają się urządzenia które temu przeczą, jak głośniki elektrostatyczne które nawet przy niskich częstotliwościach mają genialną jakość, ale trochę płytki dźwięk, i nieco słaby czas reakcji, a czasem słuchawki za 300,- z dużymi częstotliwościami mają beznadziejny dźwięk).Jedyną zaletą słuchawek dousznych/dokanałowych jest ich niewielki rozmiar, co czyni je dyskretnymi. Chociaż jeśli ktoś kocha dobrej jakości dźwięk, to ta zaleta nie będzie dla niego nic znaczyć, tylko od czasu do czasu…

Asus U47 – cienki, lekki i wydajny [wideo]
Asus U47 – cienki, lekki i wydajny [wideo]

Zamknij