gatunki

  1. Bang & Olufsen Beosound 5 Encore - luksusowa muzyka

    Bang & Olufsen nie zawiódł mnie jeszcze nigdy pod dwoma względami – stylistyki i cen. Obydwa aspekty zawsze stoją na najwyższym poziomie. Czy tak samo będzie w przypadku systemu muzycznego Beosound 5 Encore?

    Urządzenie jest kierowane do audiofilów, którzy chcą mieć wygodną kontrolę swojej kolekcji muzycznej w całym domu. Beosound 5 Encore daje:

    • dostęp do 13 000 rozgłośni radiowych z całego świata;
    • odtwarzania muzyki z pamięci USB;
    • dostęp do zasobów serwerów NAS, komputerów zewnętrznych i komórek;
    • organizację muzyki z podziałem na gatunki, wykonawców itp.

    Wszystko to oglądane na ekranie dotykowym o przekątnej 10,4 cala, zamkniętym w aluminiowej kasecie.

    Głównym zadaniem systemu ma być streaming i wygodne zarządzanie muzyką ze wszystkich urządzeń domowych. Obojętnie, czy to iPod, iPad, pendrive czy komputer. Bang & Olufsen Beosound 5 Encore zassie wszystko do swoich trzewi i odtworzy w znakomitej jakości.

    Wizja jest rewelacyjna, a stylistyka znakomita! Na stojaku może trochę za bardzo wygląda jak coś z sali konferencyjnej czy nowoczesnego muzeum, ale jedno trzeba tym produktom oddać – wyglądają inaczej niż wszystkie inne.

    Jedyne, co stoi na drodze ku ubóstwianiu tego sprzętu, to jego cena: około 3500 dolarów, czyli blisko 10 000 zł.