Gigabyte Aivia K8100

  1. Recenzja nVidia GeForce 3D Vision

    Technologia 3D rozwija się w zastraszającym tempie. Producenci wprowadzają do swojej oferty kolejne modele telewizorów, z których obraz wychodzi przed matrycę. A co z graczami? My dostaliśmy okulary nVidia 3D Vision, które miałem okazję dla Was przetestować.

    Zestaw testowy:

    • Procesor AMD Phenom II X4 955 Black Edition 3,2GHz
    • 4GB pamięci DDR3-1333MHz CL9
    • Dysk twardy HDD 3,5″ SATA II Caviar Wester Digital 500GB
    • Karta graficzna Gigabyte GTX275 896MB
    • Płyta główna Sapphire PC-AM3RS790G

    Instalacja

    Instalacja nie jest niczym skomplikowanym. Co prawda, na początku trzeba odinstalować normalne sterowniki karty graficznej, żeby na ich miejsce wgrać specjalnie przygotowane do obsługi 3D, ale nikt, kto kiedykolwiek instalował jakiś sprzęt, nie będzie miał z tym problemów. Po wykonaniu całej operacji przechodzimy krótki test, który potwierdza, czy wszystko jest w porządku.

    Wygląd i jakość wykonania

    Okulary i odbiornik, wyglądają schludnie.  Całość jest utrzymana w kolorach odpowiednich dla nVidii – czarnym i zielonym. Niestety, błyszcząca powłoka jest podatna na odciski palców oraz zarysowania. Na dodatek, wszystko wykonane jest z plastiku. Dzięki temu nie ma się wrażenia, że na nosie mamy ciężarek, ale czuć, że urządzenie można łatwo połamać. Nie sprawdzałem tego, ale myślę, że przypadkowe przygniecenie przez cięższą osobę mogłoby się odbić bardzo negatywnie na żywotności 3D Vision.

    Wrażenia

    Od razu zaznaczę, że to po prostu trzeba zobaczyć. Trudno opisać wrażenia wizualne.

    Pierwszą uruchomioną przez mnie grą był Need For Speed: Underground. Początkowe kilka sekund spędziłem na przystosowaniu się do niecodziennego widoku. Mruganie szkiełek z prędkością 120 klatek na sekundę, choć z pozoru niewidzialne, z całą pewnością było odczuwalne dla oczu. Na szczęście, po chwili przyzwyczaiłem się do technologii i szybko włączyłem wyścig.

    Need for Speed: Out of the Law – pierwsze detale! – AKTUALIZACJA

    Wrażenie głębi od początku zrobiło na mnie spore wrażenie. Okulary 3D Vision wniosły nową jakość do gry. Niestety, po chwili nie było już tak różowo. Przy szybszych prędkościach obraz tak się rozmazywał, że ciężko było dostrzec odpowiednią trasę. Poza tym, światła samochodów nadjeżdżających z naprzeciwka wyglądały, jakby poruszały się metr lub dwa przed nimi. Najwyraźniej sprzęt nie nadaje się to tego typu gier.

    Po tym lekkim rozczarowaniu postanowiłem włączyć jeden z moich ulubionych tytułów – Resident Evil 5. Od razu dodam, że jest to jedna z najlepiej przystosowanych gier do technologii trójwymiarowego obrazu od nVidii. Dało się to odczuć. Afryka zyskała zupełniej nową jakość, a atakujące hordy zombie stały się jeszcze bardziej przerażające, niż dotychczas. Obraz stał się nieco ciemniejszy, ale i wyraźniejszy. Poszczególne elementy nie zlewały się ze sobą. Podsumować można to krótko – bardzo dobrze i bez najmniejszych problemów.

    Trzecim testowanym tytułem było Dragon Age: Początek. W tym wypadku obraz także stał się ostrzejszy. Broń i zbroja prezentuje się znakomicie. Każdy ich szczegół stał się lepiej widoczny, a przez to bardziej imponujący. Niestety, efekt nie dotyczy czarów. Te wyglądają cały czas tak samo, co lekko rozczarowuje. Postacie wyglądały jakby wychodziły z ekranu monitora. Aż miało się ochotę pogłaskać je po głowach. RPG nie wyglądało może tak dobrze, jak Resident Evil, ale wrażenia były bardzo pozytywne.

    Więcej seksu w PC-towej wersji Dragon Age

    Niestety, 3D Vision nie obsługuje wszystkich gier. Jest to spowodowane między innymi tym, że technologia działa tylko z Direct3D. W tej chwili, na liście działających tytułów znajduje się kilkaset pozycji.

    Tutaj możecie sprawdzić jakie.

    .

    Pełną recenzję przeczytacie na blogu GRRR.pl.

  2. SanDisk SDXC 64 GB. Karta pamięci na filmy 1080p

    [...] 1 gigabyte (GB) = 1 miliard bajtów.2 Aż do 15 MB/sec prędkość odczytu; prędkość zapisu niższa[...]