naklejka

Fot. Rosino/Flickr
Pamiętacie kwiatki klientów dużych sklepów elektronicznych? Oj czego to ludzie nie wygadują myśląc, że się znają. Tylko, że to działa w dwie strony. Sprzedawcy czasem też nie miała zielonego pojęcia o czym gadają… ale pozory muszą być.
W pełnej wiadomości kilka przykładów z mojego życia. Dodawajcie swoje.
Mój ulubiony temat na jaki trafiam w dużych sklepach to rozdzielczości. O Boże ile ja kiedyś straciłem czasu na wyjaśnianie sprzedawcy w czerwonej bluzce różnic między 1080p, a 1080i. A wyszło od pytania o natywną rozdzielczość matrycy, po którym szanowny kolega zrobił minę jakby właśnie trafił na egzamin z fizyki kwantowej… ustny… przed rektorem i całą uczelnią… bez spodni.
– No, ale tu jest naklejka HD – powiedział z przekonaniem na koniec.
- HD Ready, a nie Full HD – odpowiedziałem spokojnie.
- A to jest jakaś różnica?
Hmm. No jest.
Innym razem kupowałem, na moje nieszczęście, laptopa z Blu-ray. W sumie wszystko już o tym modelu wiedziałem przed przyjściem do sklepu, ale chciałem:
a) się upewnić,
b) sprawdzić wiedzę sprzedawcy.
Pytam go więc o napęd. Blu-ray.
Tylko odczyt? Nie, także zapis.
Na pewno? Na pewno.
100 procent? No… sprawdzę.
5 minut później.
Tylko odczyt.
Zacząłem więc też pytać o kartę graficzną, zainstalowany system, dodatkowe oprogramowanie, wsparcie techniczne… w końcu skończyłem, bo więcej sprzedawca patrzył w monitor komputera (oficjalna strona producenta) niż na mnie.
Komputer kupiłem… ale w sieci. 300 złotych taniej. Był następnego dnia.

Fot. stuartpilbrow/Flickr
Całkiem niedawno miałem też cyrki z Blu-ray’em w wypożyczalni. Wiele tego na półkach nie było, ale kilkanaście filmów się o dziwo znalazło. Wziąłem dwa tytuły i podchodzę pewnym krokiem do kasy. Pani zza lady patrzy na mnie niewidzącym wzrokiem, wygląda jakby kontemplowała sens życia po czym rzuca:
- Ale to ma być na pewno Blu-rjej?
- Na pewno.
- Bo Pan, wie że to pójdzie tylko na Blu-rjej i HD DVD?
- HD DVD?
- No takie DVD.
- eee ale to na tym nie ruszy. Tylko na Blu-rjej… znaczy -ray.
- Tak. Tylko na Blu-rjej i HD DVD.
- Nie ważne.
- Czyli Blu-rjej?
- Tak.
- 40 złotych.
Tak zgłupiałem, że po przyjściu do domu wrzuciłem szybko płytę do odtwarzacza by się upewnić czy aby na pewno zadziała. Zadziałała. Ale tylko na Blu-rjej.

Fot. parislemon/Flickr
Kilka jeszcze takich sytuacji miałem, ale zostawię na inny raz robiąc miejsce na Wasze przygody. Wpisujcie w komentarzach.
Oczywiście na koniec trzeba jeszcze znaznaczyć, że tak jak nie wszyscy klienci to skończeni idioci, tak i nie wszyscy sprzedawcy nie mają bladego pojęcia o tym czym handlują. Te głupie wyjątki są po prostu zabawniejsze.
W poszukiwaniu styczniowych okazji. Recenzja Philipsa 42PFL7433
[...]4. Niestety to tylko uniwersalna naklejka dla kilku rodzajów telewizorów więc po sprawdzeniu okazuje[...]





![Najpiękniejsze klasyczne modele BMW [galeria]](http://s1.blomedia.pl/www.smartdriver.pl/t/135x84/2012/05/BMW-319-1-Roadster_1935.jpg)





