wifi 802.11 b/g/n
HP TopShot LaserJet Pro M275, czyli drukarka ze skanerem 3D [test]
Określenie 3D ostatnio stało się bardzo modne. Już nawet widziałem pastę do zębów z efektem 3D. Za trendem podąża również HP, wprowadzając do oferty ciekawe urządzenie wielofunkcyjne, które na pewno polubią maniacy sprzedawania na Allegro.
Testowana przeze mnie drukarka to pierwsze urządzenie wielofunkcyjne na rynku, które ma nietypowy skaner – cyfrowy aparat na wysięgniku. Jakie daje korzyści? Przede wszystkim pozwala na skanowanie obiektów trójwymiarowych, a raczej na ich fotografowanie. Czy takie rozwiązanie jest wygodne? Jak można się domyślać, w pewnych specyficznych zastosowaniach – jak najbardziej.
Specyfikacja
Dostarczona do testów drukarka ma bardzo obszerną specyfikację techniczną. Ja skupię się na rzeczach najważniejszych:
- Funkcje: drukowanie, kopiowanie, skanowanie
- Rozdzielczość druku w czerni: do 600 x 600 dpi
- Technologia druku: druk laserowy
- Prędkość druku – czarny (A4): do 16 str./min
- Czas wydruku pierwszej strony w czerni – 16 s
- Prędkość druku – kolorowy (A4): do 4 str./min
- Pierwsza strona w kolorze: 27,5 s
- Obciążalność miesięcznie, A4: do 20 000 stron
- Zalecana liczba stron drukowanych miesięcznie: 250–950
- Typ skanera: Aparat
- Rozdzielczość skanowania: czujnik obrazu CMOS o rozdzielczości 8 megapikseli
- Maksymalny format skanowania: 216 x 297 mm
- Prędkość kopiowania – czarny (A4): do 16 kopii/min
- Prędkość kopiowania – kolorowy (A4): do 4 kopii/min
- Skala zmiany rozmiarów w kopiarce 25 do 400%
- Panel sterowania: kolorowy ekran dotykowy CGD o przekątnej 8,89 cm
- Przyciski: początek, anuluj, pomoc, strzałki w lewo/prawo, wstecz
- Diody LED: gotowość, błąd, praca bezprzewodowa
- Standardowe podłączenia: 1 Hi-Speed USB 2.0, 1 interfejs Fast Ethernet 10/100Base-TX; 1 interfejs WiFi 802.11b/g/n
- Opcja wydruku z dupleksem: ręczny (z obsługą przez sterownik)
- Obsługiwane formaty nośników: A4; A5; A6; B5 (ISO, JIS); 10 x 15 cm; kartki pocztowe (pojedynczy lub podwójny format JIS); koperty (DL, C5, B5)
- Gramatura mediów: 60–176 g/m² (zwykły papier); maks. 220 g/m² (papier błyszczący)
- Poziom emisji akustycznej: 50 dB
Pierwsze wrażenie
Po wyjęciu urządzenia z pudełka należy domontować do niego dwa elementy: podajnik papieru oraz wypustkę, na którą wypuszczane są gotowe wydruki. Oprócz drukarki jest tylko niewielkie pudełko, w którym producent dostarczył przewody zasilający oraz USB, skąpą instrukcję („pierwsze kroki”) oraz płytkę CD ze sterownikami.
Pierwsze wrażenie – bardzo pozytywne. Drukarka jest zgrabna i ładna. Wyróżnia się na tle konkurencji nie tylko aparatem zamiast skanera – niecodzienny jest również kolor obudowy. Drukarka jest brązowa. Ten szczegół dostrzegłem dopiero w świetle dziennym, ponieważ wieczorem wyglądała na czarną.
Podajnik papieru wykonano z przejrzystego tworzywa sztucznego o bardzo mizernej jakości – przejechanie po nim delikatnie paznokciem zostawia trwałe zarysowania. Również podstawa na skanowane obiekty nie wygląda estetycznie – biały plastik o drobnej fakturze, który niezwykle łatwo przyjmuje kurz.
Ramię z aparatem jest koloru srebrnego i wygląda na solidne. Nie ma wyczuwalnych luzów, porusza się płynnie i pozostaje pewnie w pozycji otwartej.
Podsumowując wygląd zewnętrzny – drukarka bardzo ładna i nietypowa, ale tylko przy pierwszym kontakcie. Po kilku dniach użytkowania brudzi się i wymaga ciągłego czyszczenia. Zdecydowanie nie do biura, w domu sprawdzi się znakomicie.
Uruchomienie i instalacja
Po podpięciu zasilania i wciśnięciu przycisku Power znajdującego się na przedniej obudowie urządzenie zaczyna działać. Wiadomo, że drukarki laserowe potrzebują dużo czasu na uruchomienie. Nie inaczej jest w tym przypadku – pierwsze uruchomienie po podłączeniu zasilania zajmuje 1 min 45 s.
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to duży dotykowy panel LCD o przekątnej 3,5 cala. Po bokach dodatkowo rozlokowano podstawowe ikony obsługi, które podświetlone są różnymi kolorami tylko w przypadku możliwości potencjalnego użycia. Jako autonomiczny sprzęt M275 jest już gotowy do pracy.
Grający narożnik. Kompletne dziwactwo czy meblowa rewolucja?
Niemniej jednak warto połączyć drukarkę z komputerem. Można to uczynić na dwa sposoby – przewodowo lub poprzez Wi-Fi. W obu przypadkach należy zainstalować pakiet sterowników i oprogramowania z płyty CD. Instalacja na Windows 7 (64 bit) przebiega szybko i bezproblemowo. Podłączone urządzenie czy to przez USB, czy Wi-Fi jest wykrywane w jednym z etapów instalacji.
Przez pewien czas nie miałem bliższego kontaktu ze sprzętami HP, ale wydaje mi się, że firma dopracowała oprogramowanie do swojego sprzętu. Nie pamiętam tak prostej i bezproblemowej instalacji sprzętu HP w Windowsie. Oczywiście podczas użytkowania nie obyło się bez wpadek – podczas połączenia przez Wi-Fi zdarzało się, że drukarka znikała z pola widzenia komputera. Jedynym wyjściem było wtedy zresetowanie drukarki, co oczywiście zabierało sporo czasu.
Drukarka ma również funkcję ePrint, która umożliwia wydruk dokumentów na urządzeniu poprzez Internet, co oznacza drukowanie z dowolnego miejsca na Ziemi (nie bardzo widzę sens), albo wydruk ze smartfonów lub tabletów (sens większy, choć sama obsługa wydaje się dość kłopotliwa). Niestety w ciągu tych kilku dni, podczas których testowałem urządzenie, nie udało mi się uruchomić tej usługi.
Nie pomagało przywracanie ustawień fabrycznych, wpisywanie różnych opcji z pomocy technicznej HP. Co ciekawe, w skróconej instrukcji dostarczonej z drukarką o uruchomieniu ePrint nie było ani słowa.
Drukowanie
Dla mnie podstawową funkcją urządzenia 3 w 1 jest drukowanie. Dlatego też przetestowałem je jako pierwsze. Jak można się było spodziewać po sprzęcie z technologią laserową, tekst drukowany jest idealnie. W kwestii grafiki efekt również jest więcej niż zadowalający. W przypadku zdjęć… może określę to w ten sposób – jeżeli będę chciał mieć fotki z wakacji w formie papierowej, pójdę do punktu foto. Albo wydrukuję na pierwszej lepszej drukarce atramentowej.
Zdjęcia są niewyraźne, kolory nie są oddawane prawidłowo. Drukarka zostawia również marginesy – ze wszystkich stron 4,2 mm. Sporo, co przy wydruku zdjęć mocno wpływa na ich wielkość.
Czasy wydruków też niestety nie są imponujące, zestawiłem je poniżej. Oczekiwałem lepszych wyników po urządzeniu laserowym.
- Druk czarny – pierwsza strona – 16 s
- Druk czarny – kolejna strona – 4 s
- Druk kolorowy – pierwsza strona – 30 s
- Druk kolorowy – kolejna strona 15 s
Skanowanie
W przypadku M275 należy jasno zaznaczyć, że nie mamy do czynienia ze skanowaniem. To jest fotografowanie. Do tego trzykrotne. Po pierwszej próbie musiałem zweryfikować moje oczekiwania co do szybkości działania – wyniki są po prostu fatalne.
- Kolor, 300 dpi – 33 s
- Czarno-biały, 300 dpi – 19 s
- Odcienie szarości, 300 dpi – 18 s
- Kolor, 75 dpi – 25 s
- Czarno-biały, 75 dpi – 18 s
- Odcienie szarości, 75 dpi – 18 s
O co chodzi z potrójnym robieniem zdjęć? Otóż M275 przeznaczona jest głównie do skanowania obiektów trójwymiarowych. Oczywiście odbywa się to na zasadzie rzutowania na płaszczyznę dwuwymiarową. Pliki wynikowe nie mają tła. Wynika więc z tego, że aby obraz był prawidłowy, muszą być wyeliminowane cienie rzucane przez fotografowany obiekt.
W tym celu aparat wykonuje sekwencję trzech zdjęć – każde z oświetleniem przez inną lampę błyskową. W ramieniu są trzy ledowe lampy rozmieszczone w odległościach ok. 5 cm od siebie. Są ułożone w jednej linii, więc cieni w płaszczyźnie prostopadłej do nich nie eliminują – w tym celu należałoby zastosować 5 takich lamp. Być może HP w kolejnym modelu wprowadzi ramię z krzyżykiem na końcu?
Klasyczny Walkman był produkowany do 2010 roku!
Nałożenie trzech zdjęć na siebie i odjęcie różnic, tak aby otrzymać tylko fotografowany obiekt, jest wykonywane w drukarce. Odpowiedzialny za to jest procesor 600 MHz wspierany przez 128 MB pamięci. Jednak obróbka trzech zdjęć 8-megapikselowych musi zająć trochę czasu. Stąd też dość długie oczekiwanie na efekty.
Bardzo ciekawą funkcją skanera jest Obiekt 3D. Gdy ułoży się w zasięgu widzenia aparatu kilka obiektów, drukarka zapisuje je w osobnych plikach wynikowych.
Nasuwa się pytanie, czy skaner przeznaczony do obiektów 3D również w ten sposób będzie traktował kopiowane dokumenty, które powinny być płaskie? Niestety, nawet w trybie pracy Dokument czy Fotografia urządzenie nie jest w stanie wyprostować skanu.
Dlatego też fotografowanie otwartej książki czy grubej gazety, pozaginanych dokumentów, zdjęć, które rzadko kiedy są idealnie płaskie, jest właściwie bezsensowne. W klasycznych skanerach każde wybrzuszenie czy zagięcie można na czas kopiowania wyprostować, dociskając dokument czy książkę do powierzchni szyby. Tu niestety takiej możliwości nie ma. Oczywiście próbowałem docisnąć książkę od góry, wykorzystując szybę ze starego skanera. Jak można się domyślić, nic z tego nie wyszło – choć odbite światło lampy błyskowej dało ciekawe efekty…
Jeśli kogokolwiek nurtuje jedno pytanie: „Czy lamp błyskowych nie da się wyłączyć?”, odpowiadam – nie da się. W grę wchodzi jedynie zaklejenie ich czarną taśmą. Jednak wtedy cała biała powierzchnia podstawki pod obiekty jest szara, więc o przezroczystości w plikach wynikowych nie ma co marzyć.
Cyfryzacja zdjęć za pomocą M275 jest możliwa pod jednym warunkiem – jeśli odbitki będą wykonane na papierze matowym. W przypadku błyszczącego kolory będą nierzeczywiste, a jasne obszary po prostu prześwietlone. Poniżej przykład – liść był wywołany na papierze matowym, dziewczynka pod Koloseum – na błyszczącym.
Podsumowując – innowacja, jaką wprowadziło HP, dość poważnie zawęża możliwości zastosowania wbudowanego „skanera”. Cytując fragment z ulotki reklamowej urządzenia:
Aparat fotograficzny umieszczony w zawiasowym wysięgniku wykonuje w wysokiej jakości skany dowolnych dokumentów w formacie do A4 oraz dowolnych małych obiektów trójwymiarowych. Obrazów można natychmiast użyć na potrzeby sprzedaży internetowej.
Z pierwszą częścią tego punktu nie mogę się zgodzić. Nie można tym sprzętem skanować dowolnych dokumentów A4 – jedynie idealnie płaskie, pojedyncze kartki. Owszem, obiekty trójwymiarowe skanuje się wygodnie i skany można wykorzystać na potrzeby sprzedaży internetowej. Choć i tutaj znalazłem jedną kategorię rzeczy, do których skaner się nie nadaje – znajomy prosił mnie o sprawdzenie możliwości skanowania monet. Niestety, wykorzystywanie lamp błyskowych wyklucza grupę docelową odbiorców, jaką mogliby być numizmatycy.
Kopiowanie
Funkcja bardzo często wykorzystywana przeze mnie w tym urządzeniu nie zdała egzaminu. Zwykle kopiuje się dokumenty, a jak już pisałem wcześniej, chcąc mieć dobrej jakości skan, trzeba najpierw użyć żelazka… A szybkie kopiowanie obiektów 3D? Po prostu nie widzę sensu – na co komu to może być potrzebne?
Jeśli chodzi o jakość i prędkość działania, to sumują się wszystkie spostrzeżenia z drukowania i skanowania jako oddzielnych funkcji.
- Kopiowanie w kolorze – 50 s / str.
- Kopiowanie czarno-białe – 30 s / str.
Nowe urządzenie wielofunkcyjne HP to na pewno odważny krok producenta. Czy w dobrym kierunku? Pokażą wyniki sprzedaży i ewentualna kontynuacja pomysłu w kolejnych modelach. Nie wydaje mi się jednak, aby takie rozwiązanie przyjęło się na rynku. Zbyt wąska grupa docelowa, mała wszechstronność i właściwie brak realizacji podstawowych zadań, dla jakich kupuje się typowe 3 w 1.
A kupować taki sprzęt tylko po to, aby wystawiać aukcje na Allegro z efektownymi zdjęciami? Amortyzacja wydanej kwoty (ok. 1300 zł) uda się chyba tylko w przypadku sprzedających dużo bardzo drogocennych i małych przedmiotów…
Oceniamy: urządzenie wielofunkcyjne ze skanerem 3D
Cecha Nota w skali 1-5 Waga noty Wykonanie 4,5 5 % Rozmiary 5 5 % Wygoda użytkowania 4,5 5 % Możliwości 3,5 15 % Jakość wydruku 4 15 % Szybkość drukowania 2,5 15 % Jakość skanowania 3 15 % Szybkość skanowania 2 15 % Instrukcja 1,5 5 % Wrażenie testującego 3 5 % Ocena końcowa 3,175 - HP TopShot LaserJet Pro M275
- druk laserowy
- niewielkie rozmiary
- efektowne zdjęcia na Allegro
- ładna obudowa
- wąska specjalizacja
- bezcelowość 3 w 1
- wolna praca
- bezużyteczny skaner do 2D
- głośna praca
Altec Lansing przedstawia głośnik Wi-Fi [CES 2012]
Wydaje się, że firma w tym roku bardziej postawiła na jakość niż ilość. Stoisko Altec Lansing w Las Vegas w tym roku jest niezwykle skromne. Właściwie producent przedstawił tylko jedno urządzenie – LIVE 5000. Czy to oznacza, że jest aż tak niesamowite?
![Altec Lansing przedstawia głośnik Wi-Fi [CES 2012]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2012/01/Schowek011-135x84.jpg)
Centrum domowej rozrywki według Media-Tech [test]
Firma Media-Tech znana jest przede wszystkim jako producent szerokiej gamy akcesoriów komputerowych. Oferuje sprzęt niezłej jakości w bardzo atrakcyjnych cenach. Zupełną nowością w ofercie jest seria urządzeń o wspólnej nazwie Media-Droid. Do naszej redakcji na testy trafiło jedno z nich – Media-droid Engage HQ. Jakie możliwości daje ten interesujący odtwarzacz?
![Centrum domowej rozrywki według Media-Tech [test]](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/t/270x168/2012/01/002-odtw-na-pud-135x84.jpg)
Logitech Revue - GoogleTV z kanapy
Wpis gościnny z blogu MultiBlog.pl. Logitech zapowiadał swoje nowości do obsługi Google TV i niedługo później je pokazał. Tylko czy jest się czym podniecać?

Toshiba Satellite A665 3D – lepiej późno niż wcale
Toshiba długo kazała czekać użytkownikom na model A665 z ekranem 3D. Laptop miał trafić do sprzedaży już w lipcu, lecz najwyraźniej coś nie poszło zgodnie z planem. Ostatecznie sprzęt ma trafić na sklepowe półki w październiku. Co zaoferuje?

LG DP1 - przenośne multimedia?
W oficjalnej informacji prasowej LG reklamuje swój odtwarzacz multimedialny DP1 jako urządzenie przenośne. Nie do końca to kupuję, ale jako stacjonarny player kopii cyfrowych mi się podoba.

Tablet Hannspree – Dawid kontra Goliat
Dzisiaj kolejna konferencja Apple, a ja przekornie napiszę o produkcie konkurencji. Hannspree chce powalczyć na rynku tabletów. Raczej nie uda się mu pokonać Goliata, ale próbować można.

Toshiba Dynabook TX/98MBL - Blu-ray i 3D w laptopie
Toshiba zapowiedziała dziś pojawienie się na rynku laptopa Dynabook TX/98MBL. Co odróżni go od innych? Odpowiedź jest prosta – będziemy mogli tu bez problemu obejrzeć filmy 3D z płyt Blu-ray. A za ile? No cóż, tanio nie jest.

Komputerki w obudowach HTPC stały się idealny rozwiązaniem dla miłośników telewizji HD. Radzą sobie z wysokimi rozdzielczościami, wystarczy zainstalować odpowiednie sterowniki i możemy odtwarzać praktycznie każdy format, a na dodatek są niewielkich rozmiarów i kosztują coraz mniej. Propozycję takiego właśnie PC-ta ma firma ViewSonic.

Jaki telewizor LCD LED wybrać?
Poleciłem Wam już kilka modeli małych i względnie tanich paneli LCD 32 cale. A jakie większe i lepsze LCD LED wybrać?



























![Najpiękniejsze klasyczne modele BMW [galeria]](http://s1.blomedia.pl/www.smartdriver.pl/t/135x84/2012/05/BMW-319-1-Roadster_1935.jpg)





